GENERALSKA SZKOŁA PRZY GLINIANEJ

Żona bohatera zaśpiewała dzieciom lwowską piosenkę

Imię generała Andersa otrzymała wczoraj Szkoła Podstawowa nr 73 przy ulicy Glinianej. Gośćmi byli Irena Renata Anders, żona generała, i Ryszard Kaczorowski, ostatni prezydent RP na uchodźstwie.

Uczniowie szkoły przygotowywali się do uroczystości nadania jej nowego imienia od wielu miesięcy.
- Mieliśmy na jego temat lekcje - mówi Magdalena Młodożeniak, nauczycielka języka polskiego.

Spotykali się także z żołnierzami i kombatantami 2. Korpusu, którzy opowiadali im o tym, jakim człowiekiem był ich patron. Uroczystość trwała kilka godzin, ale uczniowie i nauczyciele byli nią zachwyceni. Na dzieciach największe wrażenie zrobiła wczoraj Irena Anders, która stwierdziła, że na przemowach się nie zna i zaśpiewała lwowską piosenkę. Uczniowie "siedemdziesiątki trójki” byli zachwyceni.

Uroczystość rozpoczęła msza, koncelebrowana przez kardynała Henryka Gulbinowicza. Po niej około 2-tysięczny pochód przeszedł ulicą Glinianą do szkoły. Prowadziła orkiestra wojskowa.

Jednym z punktów wczorajszej uroczystości było odsłonięcie tablicy pamiątkowej. Tablicę poświęcił prałat Zdzisław Peszkowski, kapelan Rodziny Katyńskiej i Pomordowanych na Wschodzie, który podarował szkole obraz Matki Boskiej.
- Właśnie pod tym obrazem po raz pierwszy spotkaliśmy się z generałem w Rosji, tuż po tym, jak opuścił Łubiankę - mówił prałat.
Irena Anders była wczoraj wzruszona.
- To dla mnie najpiękniejszy dzień od czasu, gdy mój mąż odszedł - wyznała.
Tę chwilę na długo zapamięta na pewno Paulina Ferenc, uczennica V klasy, która pełniła wartę przed tablicą.
- Wyobrażałam sobie, że będzie gorzej, a wyszło bardzo miło - skomentowała.
Uczniowie na uroczystość przygotowali program artystyczny i 12 różnych wystaw.

(Bartłomiej Knapik - Słowo Polskie z 26 lutego 2003 r.)