strona wrocławskiego osiedla HUBY

Forum | Zdjęcia | Galeria handlowa
RECYKLINGsmall logo

KRYTERIA TYPOWANIA KOLEJNOŚCI LIKWIDACJI NIELEGALNYCH WYSYPISK PRZEZ ZGO

Prezentujemy skrót z dokumentu ZGO prezentującego kryteria typowania kolejności likwidacji nielegalnych wysypisk oraz realizacji prac porządkowych na terenach należących do Gminy Wrocław. Poniżej podajemy kryteria punktacji dla lokalizacji najwyżej punktowanych:

  1. wpływ na estetykę otoczenia:
    • centrum miasta oraz duże osiedla mieszkaniowe (5 pkt),
  2. możliwość wykorzystania lub zagospodarowania terenu:
    • tereny budowlane lub rekreacyjne (3 pkt),
  3. rodzaj zalegających odpadów:
    • odpady komunalne (3 pkt),
  4. ilość zalegających odpadów:
    • > 500 m3   (3 pkt),
  5. odległość od składowiska:
    • < 5 km   (3 pkt),
  6. konieczność pilnego wykonania prac porządkowych celem niedopuszczenia do szybkiego zwiększenia kubatury odpadów - (5 pkt),
  7. brak realizacji prac porządkowych w poprzednich okresach - (3 pkt),
  8. interwencje i wnioski w sprawie uporządkowania - (2 pkt).

UTRZYMANIE CZYSTOŚCI I PORZĄDKU NA TERENIE OSIEDLA HUBY - raport

Utrzymanie czystości i porządku na terenie osiedla, co oczywiste, jest obowiązkiem Gminy Wrocław. Naszym zadaniem jako Rady Osiedla jest czuwanie w imieniu mieszkańców nad sposobem w jaki Prezydent i odległy mu urząd ten obowiązek wypełniają. Pamiętajmy, że gmina jak i osiedle są tylko wspólnotą mieszkańców - tolerowanie brudasów na naszym podwórku, klatce schodowej, przymykanie oczu na akty wandalizmu w efekcie tworzą codzienny obraz osiedla i miasta.

Wstęp

W celu uporządkowania rozważań ograniczymy się do obszarów zagadnień utrzymania czystości: na terenach należących do Skarbu Państwa i Gminy Wrocław, w pobliżu obiektów użyteczności publicznej, na terenach prywatnych, na drogach publicznych, na miejskich terenach zielonych i rekreacyjnych. W każdym z tych przypadków zachodzić mogą i zachodzą niekorzystne zjawiska związane z:

  • powstawaniem dzikich składowisk śmieci,
  • nadmiernym nagromadzenie odpadów w pobliżu istniejących osłon śmietnikowych,
  • niszczeniem elewacji budynków,
  • porzucaniem wraków pojazdów mechanicznych,
  • zanieczyszczeniem odchodami zwierząt domowych,
  • porzucaniem odpadów budowlanych, po prowadzonych wcześniej pracach budowlanych,
  • brakiem selektywnej zbiórki odpadów.

I. Opis zjawisk niekorzystnych natury systemowej

W okresie ostatnich lat, na terenie osiedla z różnym natężeniem, wielokrotnie występowały zagrożenia zdrowia i życia mieszkańców a także zdarzenia prowadzące do naruszenia zasady zrównoważonego rozwoju związane ściśle z powstawianiem i usuwaniem odpadów komunalnych, w tym odpadów niebezpiecznych. Przywołana w ustawie z 21 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska a także w ustawie z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach - zasada zrównoważonego rozwoju jest zaledwie postulatem, realizowanym tylko przy okazji inwestycji mniejszego znaczenia.

Wydaje się to paradoksalne, ale w okresie ostatnich 8 lat największe wzburzenie społeczne, znajdujące swój wymiar w masowych protestach mieszkańców, wywoływała nie działalność wytwórców odpadów komunalnych i przemysłowych, lecz decyzje urzędników gminnych w sprawach zagospodarowania odpadów i prowadzonych inwestycji.

Przypomnijmy tylko sprawę historii spalarni śmieci, którą planowano uruchomić za prezydentury B. Zdrojewskiego na ul. Paczkowskiej, czy też próbę lokalizacji sortowni śmieci na ul. Międzyleskiej przez firmę Trans-Formers - już za prezydentury R. Dutkiewicza. Za każdym razem rozpoczęcie procesu przygotowania do inwestycji pozbawione było konsultacji z mieszkańcami, bądź też prowadzone było w warunkach niezrozumiałej tajemnicy, co wyjątkowo gorzko brzmi w zestawieniu z celem jakiemu miały służyć owe inwestycje, tj. celem publicznym. Etykieta - cel publiczny, wobec braku miejscowego planu  zagospodarowania przestrzennego w przypadku ul. Międzyleskiej, dla urzędników stała się wymówką do niedokonywania jakichkolwiek uzgodnień, co więcej, także pominięcia opinii wojewódzkich służb sanitarnych. Jest to rażący i cyniczny przykład manipulacji prawem na szkodę całej społeczności lokalnej. Niestety odium w tej sprawie spada na urząd podległy wiceprezydentowi Miasta. Przypadek sortowni śmieci wskazuje istotną słabość programu gospodarowania odpadami w Gminie Wrocław. W przypadku sortowni śmieci niepokojące jest postępowanie inwestora, który w odniesieniu do inwestycji celu publicznego planuje realizację zadań, które nie są uwzględnione w ledwie co opracowanym gminnym programie gospodarki odpadami. Powstaje więc pytanie, o rzeczywisty sens uchwalania tego rodzaju dokumentów.

II. Opis zjawisk niekorzystnych o zasięgu lokalnym, związanych ze sferą spraw bieżących

1) Dzikie wysypiska śmieci. W zakresie utrzymania czystości i porządku najwięcej problemów na osiedlu sprawiają dzikie wysypiska śmieci. Diagnozę tę potwierdzają analizy prowadzone przez Zarząd Gospodarki Odpadami, w opinii którego problem ten staje się jednym z kluczowych w całym mieście. ZGO upatruje główne przyczyny tego stanu rzeczy w chęci uniknięcia opłat za usuwanie i składowanie odpadów na składowiskach komunalnych. W naszej opinii, w przypadku terenów zabudowanych jest to czynnik wtórny - czynnikiem pierwotnym jest brak zarządcy terenu, a zatem osoby lub podmiotu prawnego na którym mógłby spocząć obowiązek utrzymania czystości na posesji. Co więcej, jesteśmy skłonni bronić tezy o kardynalności tego czynnika.

Ten stan rzeczy znakomicie obrazuje przypadek z ul. Hubskiej 60-68, gdzie kilka miejskich instytucji usiłuje bez powodzenia od 21 kwietnia tego roku do chwili obecnej ustalić zarządcę terenu. Robią to: Zarząd Zasobu Komunalnego, Wydział Środowiska i Rolnictwa, Wydział Mienia i Geodezji, Straż Miejska, ZDiK, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny a nawet Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu. To już nie kuriozum a całkowita kompromitacja magistratu - ustalanie kto ma pozbierać papierki na skwerku trwające przez 6 miesięcy (!). W końcu 25 października 2004 r. Zarząd Gospodarki Odpadami teren uporządkował - teren jest czysty do czasu - bowiem ustalanie zarządcy terenu zdaje się trwać nadal.

Nie inaczej jest w przypadku nieustannie pojawiającego się dzikiego wysypiska na podwórzu przy ul. Gajowej 38-40 tuż obok Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji i żłobka (wcześniej przedszkola).

Podobnie rzecz wygląda w przypadku zlikwidowanego dzikiego wysypiska na podwórzu przy ul. Gajowej 33-43 - teren Skarbu Państwa we władaniu Powiatu Grodzkiego bez zarządcy terenu - efekt można obserwować na zdjęciu obok, Ostatecznie ZGO usunął kilka ton śmieci i rozebrał osłonę śmietnikową. Teren pozostał niczyj. W roku 2005 sytuacja na podwórku się powtórzyła. Tym razem składowisko śmieci "uruchomiła" wspólnota pod zarządem spółki Administrator przy ul. Gajowej 43.

Gajowa 2004 Gajowa 2005

W dwóch z trzech wymienionych przypadków, gromadzeniu się śmieci sprzyjały znajdujące się w pobliżu nieuporządkowane obiekty budowlane: niewykorzystywana osłona śmietnikowa  i komunalna rudera przeznaczona od kilku lat do rozbiórki. W jednym - bałagan w dokumentacji Zarządu Zasobu Komunalnego. Wnioski  nasuwają  się same.

Zauważyć należy, że sprawdzają się działania ZGO polegające na interwencyjnym usuwaniu śmieci. W tym przypadku jest to jednak usuwanie skutku a nie przyczyny. Przyczyna, to brak właściwego nadzoru nad terenami Skarbu Państwa i Gminy Wrocław.

W tym kontekście pojawia się kwestia właściwego wykorzystania Straży Miejskiej, która wydaje się być jedyną służba, która na bieżąco jest w stanie kontrolować czy właściciel ma podpisaną umowę na usunięcie nieczystości komunalnych, czy liczba pojemników jest wystarczająca, czy np. po prowadzonych pracach remontowych usunięty został gruz budowlany. Podkreślić należy, że wg prowadzonych przez ZGO badań, w średnim procentowym udziale poszczególnych odpadów zgromadzonych na nielegalnych wysypiskach, odpady budowlane, poremontowe stanowiły 95% masy.

2) Doraźne akcje kontroli stanu czystości osiedla. Za całkowicie nietrafioną, podważającą autorytet władzy i ośmieszającą uważamy przeprowadzane przez Straż Miejską doraźnie akcję kontroli podwórek. Już sam fakt organizowania takiej akcji pozwala postawić pytanie dotychczasowy sposób  kontrolowania  przestrzegania czystości i porządku w mieście. W żadnym razie, sprawy tak kluczowej nie można organizować na podobnych zasadach, chyba że jest to zapowiedź systematycznie prowadzonych działań. Uważamy, że sprawy utrzymania czystości i porządku za elementarne w zakresie obowiązków  strażników miejskich, szczególnie osiedlowych.

3) Tzw. graffiti. Zupełnie niezrozumiałe jest tolerowanie nie utrzymywania elewacji budynków w należytym stanie estetycznym. Jest to istotny, bo widoczny czynnik trawiącej osiedle patologii społecznej. Widok zabazgranych elewacji budzi najgorsze odczucia. W wyjątkowo silny sposób wpływa na subiektywną ocenę bezpieczeństwa mieszkańców.

Powszechne przekonanie o niemożliwości poradzenia sobie z tym problemem jest tylko półprawdą. Obserwując skalę dokonywanych na terenie osiedla remontów elewacji uważamy, że obowiązkiem magistratu jest wykorzystanie posiadanych możliwości w celu niedopuszczenia do sytuacji, ponownej dewastacji zarówno obiektów użyteczności publicznej jak i budynków należących do osób prywatnych. Dopuszczenie do sytuacji w której budynki stojące obok siebie, przedstawiają skrajnie odmienną "estetykę" jest niczym innym jak zachętą do ich niszczenia. Istnieje tu tylko pozorna sprzeczność pomiędzy prawem własności a odpowiedzialnością Gminy.

Uważamy, że w przypadków budynków komunalnych i z udziałem gminy zarządca winien być oceniany za doraźne usuwanie ściennych bazgrołów. Ocena taka, poparta wystawionymi mandatami za brak czystości i porządku, powinna rzutować np. na powierzanie zarządu daną nieruchomością w okresach późniejszych. Zauważamy, liczne próby zmiany wyglądu osiedla przez spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Do poprawy estetyki przyczynia się także montaż kamer - przypadek skrzyżowania ul. Glinianej i Gajowej, Hubskiej i Kamiennej jest tego najlepszym przykładem. W obszarze zasięgu kamery wyremontowane zostały nieomal wszystkie elewacje budynków. Jednocześnie postulujemy o nieużywanie neutralnego określenia graffiti w oficjalnych dokumentach Gminy Wrocław i zastąpienie go adekwatnym określeniem - bazgroły na ścianach lub akty wandalizmu. Przypominamy, że nie jest to żadna sztuka, lecz zwykły akt wandalizmu. Technika graffiti jest dopuszczalna tylko w sytuacji projektu zatwierdzonego przez właściciela. Uważamy, że należy wprowadzić system nagród rzeczowych dla osób, które przyczynią się do ujęcia wandali na gorącym uczynku.

4) Publiczne toalety. Efekty rzeczowe miasta w tym zakresie na terenie osiedla nie są nawet zerowe. Możemy mówić, że są one ujemne ponieważ jedyna publiczna toaleta na osiedlu przy ul. Gajowej została zlikwidowana.

5) Wraki pojazdów samochodowych. Problem złomu samochodowego w znacznym stopniu został wyeliminowany dzięki działaniom strażnika osiedlowego.

6) Zwierzęta domowe. Zwierzęta domowe to głównie problem natury sanitarno-epidemiologicznej. W znacznym stopniu, udało się wyeliminować problem skażenia piaskownic, poprzez ich ogradzanie i rokroczna wymianę piasku. Uważamy, że szczególnej kontroli powinny być poddane istniejące, nie ogrodzone piaskownice. W ramach swoich obowiązków strażnicy osiedlowi powinni kontrolować, czy właściciel terenu posiada dokumenty poświadczające wymianę piasku w piaskownicy. Wyeliminowanie problemu skażenia głównie pasożytami piaskownic nie rozwiązuje problemu terenów rekreacyjnych i sportowych. Niestety, stan sanitarny tych obiektów jest opłakany. W praktyce, ze względu na psie i kocie odchody nie ogrodzone obiekty nie nadają się do użytku przez ludzi. Pożądanym działaniem jest wprowadzenie, choćby pilotażowo, darmowych zastawów higienicznych dla psów. Zestawy takie powinny być udostępniane w pobliżu osiedlowych alejek, terenów sportowych i rekreacyjnych a nawet udostępniane do wyłożenia w klatkach schodowych budynków. Problem usuwania padłych zwierząt domowych jest całkowicie zaniedbany.

7) Usuwania odpadów budowlanych po prowadzonych pracach remontowych. To istotny problem dotyczący kilku aspektów. Po pierwsze, możemy mówić o całkowitym braku nadzoru nad prowadzonymi na terenie pracami remontowymi. Nikt nie kontroluje czy prowadzący np. naprawy dachów, elewacji, itp. zapewnili odbiór odpadów budowlanych. Po drugie, brakuje kontroli nad wymianą stolarki okiennej - ze względu na skalę zjawiska - potrzeba tu szczególnego nadzoru.

III. Utrzymanie terenów dróg publicznych, parków i skwerów

Zauważyć również trzeba pozytywne zjawiska - przede wszystkim uporządkowanie skwerów administrowanych przez Zarząd Zieleni Miejskiej oraz utrzymywanie na poziomie  zadawalającym czystości w pasach drogowych zarządzanych przez ZDiK. Martwi nas jednak marginalizacji programu Zagospodarowania Wnętrz Międzyblokowych, który w istotny sposób przyczyniał się do poprawy estetyki osiedla i likwidacji miejsc, które można by uznać za nieestetyczne a nawet niebezpieczne dla mieszkańców.

IV. Selektywna zbiórka odpadów.

Za pozytywne uznajemy działania w zakresie selektywnej zbiórki odpadów szklanych, i plastikowych prowadzoną przez ZGO. Uważamy za pożądane utrzymanie zasady bezpłatnego udostępniania tego rodzaju kontenerów.

Za niewystarczająca uważamy zasadę prowadzenia dwa razy do roku akcji bezpłatnego usuwania odpadów wielkogabarytowych. Akcja przynosi bardzo zróżnicowane efekty. Podstawowym mankamentem jest brak stosownego oznaczania kontenerów: np. bezpłatne usuwanie odpadów, brak odpowiedniej informacji w miejscu ustawienia kontenerów - wskazane byłoby przygotowanie jednolitego wzoru zawiadomienia o ustawieniu kontenerów.

Uważamy za niezwykle pilną potrzebę wprowadzenia selektywnej zbiórki odpadów BIO, przede wszystkim związanych z prowadzonymi pracami porządkowymi podczas przycinania drzew. krzewów, koszenia trawy, zbierania liści. Uważamy że należy zastanowić się nad propozycją wprowadzenia możliwości uzyskania ziemi próchnicznej, kompostowej w miejsce przekazywanych części zielonych i zdrewniałych roślin.

V. Postulujemy

  1. przestrzeganie zasady konsultowania ze społeczeństwem wszelkich decyzji w sprawach strategii i prowadzonych inwestycji w zakresie gospodarki odpadami;
  2. ewidencji terenów powstawiania dzikich wysypisk śmieci, ustalenia podmiotów odpowiedzialnych  za utrzymanie czystości i porządku na tych terenach, zobowiązanie zarządzających w imieniu Gminy lub Skarbu Państwa do przedstawienia koncepcji zagospodarowania tych terenów (choćby tymczasowego);
  3. wprowadzenie zasady rozbiórki niewykorzystywanych budowlanych obiektów tymczasowych, różnego rodzaju komórek, szop, płotów, fragmentów ogrodzeń murowanych, ogródków przydomowych urządzanych bez zgody zarządcy;
  4. objęcia kontrolą efektywności działania straży miejskiej w zakresie przestrzegania zasad ustawy o utrzymaniu czystości i porządku (w tym szczególnie strażników osiedlowych);
  5. egzekwowania obowiązku utrzymania elewacji budynków i najbliższego otoczenia w odpowiednim stanie estetycznym (w rozumieniu przepisów prawa budowlanego);
  6. przyjęcia do planu inwestycyjnego miasta konieczności budowy publicznych toalet (nie tylko dla zwierząt) lecz również dla ludzi.
  7. wprowadzenie, choćby pilotażowo, darmowych zastawów higienicznych dla psów. Zestawy takie powinny być udostępniane w pobliżu osiedlowych alejek, terenów sportowych i rekreacyjnych a nawet udostępniane do wyłożenia w klatkach schodowych budynków.

Powyższy tekst stanowi propozycję stanowiska RO Huby w sprawie utrzymania czystości i porządku na terenie osiedla Huby. Pismo skierowane zostało do Rady Miejskiej, klubów radnych, Komisji Infrastruktury Komunalnej i Ochrony Środowiska Rady Miejskiej Wrocławia (prośba o zajęcia stanowiska wyrażona w piśmie o sygn. BRM-VII/0066/241/2004).

OBSZARY POWSTAWANIA NA OSIEDLU DZIKICH WYSYPISK ŚMIECI

W okresie ostatnich czterech lat dzikie wysypiska śmieci powstawały głównie przy ulicy:

  • Gajowej 7 (podwórko),
  • Gajowej 33-43 (podwórko),
  • Gajowej 38-40 (podwórko),
  • Hubskiej 60-68 (teren obok przystanku tramwajowego).

Może mówić o terenach na których panował i panuje nieporządek:

  • tereny PKP przy ul. Dyrekcyjnej (część terenu została uporządkowana przez dzierżawcę). W chwili obecnej teren ponownie jest zaniedbany,
  • Gliniana 22 - teren należący do starostwa (dawny szpital położniczy) - teren po licznych interwencjach częściowo został uporządkowany, w dalszym ciągu jest to obiekt daleki od przyzwoitości,
  • Kamienna - teren należący do Eumalco (Wieczysta 105 na wprost Szkoły Podstawowej Nr 17) -  teren niezagospodarowany,
  • Śliczna 45-59 -  dawne boisko, teren niezagospodarowany,
  • Hubska (obok kościoła St. Kostki) - w listopadzie 2004 r. prowadzone były prace porządkowe,
  • Widna 2, - Shell -  obok stacji transformatorowej - teren zaniedbany,
  • Kamienna (Wapienna) - sklep Adako - teren zaniedbany.

(można zgłaszać miejsca na naszym FORUM)

W ramach serwisu osiedlowego działa - interaktywna mapa osiedla - która umożliwia ustalenie firm odpowiedzialnych za wywóz śmieci z naszych podwórek i placów.

 

About Us | Site Map | Privacy Policy | E-mail | ©2002-2006 Maciej Borowski