Wieloletni plan rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych we Wrocławiu w latach 2005-2009 jest dokumentem obowiązkowym – ten obowiązek sporządzenia wynika z ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Z chwilą złożenia wniosku o skorygowanie czy zmianę, zatwierdzenie taryf, firma wodociągowa ma obowiązek przedstawienia zaktualizowanego planu rozwoju i modernizacji urządzeń.
Uchwalony w styczniu 2005 r. plan inwestycyjny dla wodociągów zastąpił plan uchwalony rok wcześniej
i stanowi on pod względem zakresu inwestycji całkowicie nową propozycję, główne za sprawą dodatkowych, nieuwzględnianych w planie z 2004 r., środków finansowych z UE.
Decyzji Komisji Europejskiej o przyznaniu środków w styczniu 2005 r. Wrocław jeszcze nie posiadał. Wiadomo było, że przyznane zostaną środki z Funduszu Spójności m. in. na: modernizację magistral wodociągowych, rozbudowę wrocławskiej oczyszczalni ścieków do zdolności oczyszczania 190 tys. m3 na dobę i na projekty związane z likwidacją oczyszczania ścieków na polach osobowickich. Projektami z Funduszu Spójności są objęte również projekty rozbudowy kanalizacji Wojnów-Strachocin.
Ostatecznie nastąpić ma 33% wzrost nakładów inwestycyjnych z kwoty 588 mln zł do kwoty 785 mln zł razem z projektami ISPA.
W sferze produkcji wody, plan przewiduje spadek nakładów inwestycyjnych o 32% nakłady (89 mln zł). Natomiast zwiększono o 25% (208 mln zł) wydatki na sferę dystrybucji wody.
MPWiK planuje podać procesom modernizacji i renowacji 40% sieci wodociągowej
istniejącej na terenie miasta tj. ok. 685. Realne stało się skanalizowanie całego Wrocławia (w XXI wiek wkroczyliśmy z siecią kanalizacji która nie dociera do 10% pow. miasta), czy też zamknięcie przestarzałych obiektów w Rędzinie i Zakrzowie. Rozbudowana i zmodernizowana będzie Wrocławska Oczyszczalnia Ścieków przy ul. Janowskiej - łącznie 329 mln zł, 42% ogółu wydatków, w tym na samą oczyszczalnię ścieków ok. 118 mln zł. Wszystkie ścieki Wrocławia będą spełniały wymagania określone przez UE. W wyniku uporządkowania gospodarki ściekowej Psie Pole będzie w przyszłości nie odbiorcą ścieków z południowej części Wrocławia, ale dostawcą ścieków do Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków.
NAKŁADY WG SFER PROCESÓW (2005-2009 WŁACZNIE Z ISPA)
| RODZAJ INWESTYCJI |
WARTOŚĆ Z MLN ZŁ |
| ujęcia wody surowej |
17,71 |
| produkcja wody |
88,75 |
| dystrybucja wody |
207,81 |
| system odbioru ścieków |
329,05 |
| oczyszczanie ścieków |
118,19 |
| inne |
24,24 |
| OGÓŁEM |
785,75 |
Wieloletni plan uchwalony w styczniu 2005 r. nie uwzględniał zmian w ustawie o zaopatrzeniu w wodę. Ustawodawca inaczej nazwał w niej podłączenie do sieci wodociągowej oraz kanalizacyjnej i teraz inwestor musi zapłacić tylko za odcinek instalacji przebiegający przez jego działkę. Reszta kosztów związanych z podłączeniem to problem przedsiębiorstwa wodociągowego. Firmy wodociągowe szacują koszty tej zmiany i uprzedzają, że rocznie w skali kraju na podłączenia będą musiały dodatkowo wyłożyć 1,5 miliarda złotych.
Wieloletni Plan Rozwoju i Modernizacji Urządzeń Wodociągowych i Urządzeń Kanalizacyjnych we Wrocławiu na lata 2005-2009 przewiduje inwestycje w kilku wybranych obszarach gospodarki wodnej i kanalizacyjnej:
- woda surowa
- produkcja wody
- dystrybucja wody
- odbiór ścieków
- oczyszczalnie ścieków
- pozostałe
ad. 1. W obszarze inwestycyjnym "ujęcia wody surowej" planuje się:
- renowację głównych rurociągów lewarwych (6,8 mln zł),
- likwidację starych studni, odwiercenie 60 nowych studni zastępczych (3 mln zł) i 10 studni nowego typu oraz ujecia drenażowego wraz z pompownią i opomiarowaniem (4,4 mln zł),
- modernizację ujęcia wody w Leśnicy.
ad. 2. W obszarze "produkcja wody" zadania podzielone są zgodnie z miejscem prowadzenia procesu technologicznego (ZUW Mokry Dwór i ZUW Na Grobli):
Zakładu Produkcji Wody "Na Grobli" - nowe filtry piaskowe, węglowe, instalacja ozonowania, nowe zbiorniki (115,0 mln zł), modernizacja technologii odżelaziania (3,1 mln zł), renowacja budynku i otoczenia budynku stanowiącego zabytek techniki (6,7 mln zł), inwestycje w remonty bieżące (ok. 3 mln zł).
Zakładu Produkcji Wody "Mokry Dwór" - przebudowa poły filtrów piaskowych na węglowe oraz budowa pompowni przewałowej (13,6 mln zł), budowa nowej instalacji ozonowej (3,3 mln zł), modernizacja systemu chlorowania wody i pompowni wody, wymiana przepustnic filtrów (5 mln zł), pozostałe remonty bieżące (5,5 mln zł).
ad. 3. W sferze "dystrybucji wody" przewidziano inwestycje w sieć wodociągową oraz inne obiekty hydrotechniczne (hydrofornie i pompownie):
- budowa Magistrali Południowej (26,5 mln zł)
- budowa Magistrali Północnej (33 mln zł)
- budowa Magistrali Traugutta-Muzealna (4,1 mln zł), Bystrzycka-Pucka (1,2 mln zł), Aviceny (1 mln zł)
- budowa sieci wodociągowej dla potrzeb budownictwa mieszkaniowego i przemysłu (12,6 mln zł),
- budowa sieci wodociągowej ze środków ISPA (12,9 mln zł)
- budowa i modernizacja sieci na osiedlu Strachocin-Wojnów (3,3 mln zł),
- modernizacja sieci wodociągowej:
- środki ISPA (28,8 mln zł),
- w pasie drogowym ZDiK (12,8 mln zł)
- modernizacja 145 magistrali przesyłowej (91 mln zł)
- modernizacja 540 sieci rozdzielczej i 212 przyłączy (228 mln zł)
- budowa Pompowni Bystrzycka (3 mln zł)
- realizacja nowej wodomierzowni (2,6 mln zł)
- rozbudowa systemu monitoringu sieci (5,9 mln zł)
(modernizacja hydroforni Orzechowa-Krynicka) - 0,5 mln zł
ad. 4. System odbioru ścieków:
- projekt Psie Pole II (12,5 mln zł) - pompownie, rurociągi, kanały
- modernizacje sieci i obiektów kanalizacyjnych (60 mln zł)
- rozbudowa systemu kanalizacyjnego (370 mln zł) m.in.:
- sieć kanalizacyjna Program ISPA (169 mln zł)
- sieć kanalizacyjna Projekt Północ (101 mln zł)
- sieć rozdzielcza Strachocin-Wojnów (38,6 mln zł)
- kolektor Ślęża IV (20,1 mln zł)
- kanalizacja dla potrzeb budownictwa mieszkaniowego i przemysłu (20,16 mln zł)
- inne - Kowale (5,9 mln zł), Ratyń (6 mln zł), Południowe Centrum Aktywności (9,9 mln zł).
ad. 5. Oczyszczalnie ścieków
- rozbudowa i modernizacja WOŚ (115,6 mln zł)
W ramach tego obszaru problemów postanowiono udzielić odpowiedzi na pytanie co dalej z osobowickim polami irygacyjnymi - odpowiedź ma kosztować nas 200 tys zł.
ad. 6. Inne
- najważniejszy wydatek to zakup zintegrowanego systemu zarządzania (5 mln zł).
(skrócony harmonogram)
- październik 2005 - rozpoczynają się prace renowacyjne sieci wodociągowej przy Klecińskiej, Na Ostatnim Groszu i Na Grobli,
- kwiecień 2006 - ruszy wymiana rur na Starodworskiej, Zagłębiowskiej, Leonarda da Vinci i Grota Roweckiego,
- lipiec 2006 - renowacja rur wodociągowych przy ulicy Krakowskiej, al. Armii Krajowej, Wiśniowej i Hallera,
- wrzesień 2006 - wymiana rur wodociągowych przy ulicy Rakowieckiej i Słowackiego; rusza modernizacja przepompowni Stary Port oraz budowa systemu tłoczącego ścieki z całego miasta do oczyszczalni,
- listopad 2006 - Rozbudowa Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków,
- grudzień 2006 - ruszają prace renowacyjne sieci wodociągowej przy ulicy Nowowiejskiej (drugi odcinek) i Piastowskiej,
- 2006 rok - układanie kanalizacji na Strachocinie i Wojnowie.
(wyjątki z planu - osiedla)
MODERNIZACJA I PRZEBUDOWA SIECI WODOCIĄGOWEJ ROZDZIELCZEJ Z
PRZYŁĄCZAMI W LATACH 2005-2013
| PROJEKT |
DŁUGOŚĆ SIECI W KM |
PROJEKT |
DŁUGOŚĆ SIECI W KM |
| Os. Bieńkowice |
1,45 |
Os. Pilczyce |
5,35 |
| Os. Poświętne |
5,69 |
Os. Plac Grunwald. |
61,41 |
| Os. Bierdzany |
1,49 |
Os. Polanowice |
2,41 |
| Os. Biskupin |
18,25 |
Os. Południe |
64,77 |
| Os. Borek |
19,42 |
Os. Popowice |
4,37 |
| Os. Dąbie |
5,67 |
Os. Poświętne |
5,69 |
| Os. Gaj |
16,51 |
Os. Pracze Odrzań. |
0,41 |
| Os. Gądów Mały |
11,63 |
Os. Psie Pole |
5,22 |
| Os. Grabiszyn |
42,38 |
Os. Rakowiec |
3,06 |
| Os. Karłowice |
24,68 |
Os. Ratyń |
1,35 |
| Os. Kleczków |
8,05 |
Os. Różanka |
11,82 |
| Os. Kłokoczyce |
0,84 |
Os. Sępolno |
14,19 |
| Os. Kowale |
19,77 |
Os. Sołtysowice |
4,66 |
| Os. Kozanów |
8,03 |
Os. Stare Miasto |
69,87 |
| Os. Księże |
6,28 |
Os. Swojczyce |
4,38 |
| Os. Kuźniki |
6,43 |
Os. Świniary |
2,26 |
| Os. Leśnica |
11,53 |
Os. Tarnogaj |
0,72 |
| Os. Lipa Piotrow. |
1,49 |
Os. Widawa |
5,32 |
| Os. Marszowice |
0,22 |
Os. Zacisze |
8,92 |
| Os. Maślice |
5,0 |
Os. Zakrzów |
9,59 |
| Os. Muchobór |
9,84 |
Os. Zalesie |
9,86 |
| Os. Nowy Dwór |
3,92 |
Os. Zgorzelisko |
4,22 |
| Os. Osobowice |
4,91 |
Os. Żerniki |
8,65 |
| Os. Pawłowice |
3,97 |
|
|
szczegóły wieloletniego planu inwestycyjnego zawierające dane dotyczące poszczególnych osiedli -
(pdf)
Dyskusję nad wieloletnim planem rozwoju sieci wodno-kanalizacyjnej we Wrocławiu przeprowadzono 20 stycznia 2005 r. przy okazji uchwalania samego planu i zatwierdzania taryfy na wodę i ścieki. Zapis dyskusji zawarty jest w protokole nr XXXIII/05 Sesji Rady Miejskiej Wrocławia.
Na wstępie dyskusji wiceprezydent Najniger uświadomił radnym, że nie mają nic do powiedzenia w sprawie taryf na wodę i ścieki. Mówił: "(...) Tryb zatwierdzania taryf jest określony w ustawie o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzeniu ścieków. (... ) ani Prezydent, ani radni nie mogą korygować proponowanych taryf. (...) Właścicielem wniosku jest Przedsiębiorstwo Wodociągowe, w tym wypadku jest to nasze przedsiębiorstwo, działające na terenie gminy. A zatem, w tej fazie rozmowy, nie ma możliwości formalnie zgłoszenia takiego wniosku ponieważ z ustawy wynika, że takiej możliwości po prostu nie ma".
Radny Nowotarski replikował: „(...) Nie widzę przeszkód, aby obecny na sali prezes przyjął oświadczenie woli, co do stawki takiej a nie innej, skoro prezydent Najnigier nie może. (...) Proszę następnym razem nie wnosić projektu na RM, tylko przyjąć odpowiedzialność cywilną za wszystkie stawki, o których decydujecie, bo po co (głosować), skoro one i tak będą za miesiąc obowiązywać.”
Prezes Marek Trawiński: „(...) wspomniany plan, jest planem bardzo ambitnym (...). Cele strategiczne to zapewnienie najlepszej jakości wody pitnej dla mieszkańców Wrocławia. Ta poprawa jest oczywista. Podobna sytuacja ma miejsce, jeżeli chodzi o odbiór ścieków. Na pewno będzie zwiększenie bezpieczeństwa dostaw wody i odbioru ścieków, podłączenie pozostałych mieszkańców do sieci wodociągowej i odtworzenie majątku. Program ten przewidziany jest na łączną sumę 587 mln (...) łącznie z projektami ISPA jest to 785 mln zł.
Co do spadku sprzedaży wody – od 15 lat zamierzona jest przez MPWiK, że
następuje spadek sprzedaży wody z dwustu kilku litrów dziennie na mieszkańca do 120 litrów w roku 2004. Sądzimy, iż ten spadek zostanie wyhamowany w skali dwukrotnie większej niż w latach ubiegłych.
(...) Największe czynniki determinujące wzrost taryf
(...) – pierwszy to wzrost amortyzacji, która jest wynikiem wcześniej realizowanego i obecnie przedstawionego programu. Następnie
podatek od nieruchomości, który w 2003 r.
wynosił ponad 19 mln, natomiast w 2005 będzie się kształtował na poziomie 28 mln zł – to są koszty, które obciążają podstawową działalność spółki. Jeżeli chodzi o pozostałe koszty to są one na porównywalnym poziomie, nie ulegają one wzrostowi.
Intencją spółki jest zrównanie taryf, dlatego, że ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę mówi o zakazie subsydiowania skrośnego. Rentowność dla pozostałych odbiorców jest zdecydowanie większa niźli dla podmiotów domowych. (...) Podobna sytuacja jest dla rentowności, jeżeli chodzi o gospodarkę ściekową. Z tym,
że tutaj pozostali odbiorcy zdecydowanie finansują gospodarstwa domowe.”
Opinie Klubów:
- KO – Radna Urszula Wanat: „Podsumowując, KO dokument proponuje do uchwalenia z opinią pozytywna. Jeśli chodzi o taryfy – uchwała ta jest regulacją taryf,
(...). Jest to podwyżka do przyjęcia, wręcz niezauważalna w budżecie domowym. Za to odczują obniżkę przedszkola, żłobki i szkoły. W związku z tym KO proponuje przyjąć te taryfy.”
- SLD – Przewodniczący Tomasz Czajkowski: „(...) Na dzień dzisiejszy funkcjonuje inny sposób rozliczeń, bardziej rynkowy i to też dobrze. Na dzień dzisiejszy członkowie SLD nie widzą negatywnych oznak, że sytuacja w przedsiębiorstwie wymyka się spod kontroli, że są powody do tego, aby się martwić, wręcz przeciwnie, wydaje się, że w oparciu o pozyskiwane fundusze firma ma szansę wytrzymać tą wysoką i dobra pozycję, którą się cieszy na rynku. Jesteśmy również cenieni za dynamikę inwestycji w kraju. Do tej pory stosowano bardzo prosty mechanizm przenoszenia ciężarów na mieszkańców miasta. (...) i taka będzie opinia w kwestii wieloletniego plany jak najbardziej jesteśmy za, natomiast w zakresie wzrostu cen, które w naszej opinii w tym roku nie są podyktowane i odpowiednio uargumentowane potrzebami będziemy głosować przeciw.”
- PiS - opinia pozytywna
- WFS – Przewodniczący Zbigniew Korzeniowski: „(...) w pełni popieramy tę uchwałę (...) należałoby położyć nacisk na badania ścieków (...) mam takie informacje, że wrocławskie ścieki niektóre zawierają bakterie żółtaczki (...).”
Po przedstawieniu pozytywnych opinii Komisji nastąpiła dyskusja:
Wiceprzewodniczący Jacek Ossowski: „(...)Prezentacja rozpoczęła się od działu „Cele Strategiczne” i pierwszym punktem był zapewnienie najlepszej jakości wody pitnej. (...) Otóż, jeżeli we Wrocławiu dzisiaj średnie zużycie na mieszkańca to jest ok. 120 l to woda pitna to jest zaledwie 5% tej objętości. To jest 4-5 litrów wody na osobę. W związku z tym, że każda z kropli wody, która znajduje się w sieci będzie pitna, to pozostałe 95% musi być uzdatnione w standardzie wody pitnej. Stąd jest to działanie, które nie we wszystkich środowiskach wywołuje zachwyt, że tak ogromna ilość wody jest uzdatniana w tak wysokim standardzie, choć 95% tej wody jest zużytkowane, przede wszystkim do celów życiowych, związanych z nasza osobistą higieną i higieną naszego otoczenia, do czego absolutnie takich standardów spełniać nie musi.
Chcę tu wspomnieć o inicjatywie środowiska hydrologicznego Wrocławia sprzed ok. 10 lat, która została zaduszona, jest cały czas pomijana związana z
alternatywnymi źródłami zaopatrzenia w wodę Wrocławia. Wrocław od strony południowo zachodniej, od strony północnej jest otoczony dużymi zbiornikami wód podziemnych gdzie znajduje się woda bez szczególnego uzdatnienia, która zawsze i w każdej sytuacji mogłaby wypełnić szklaneczkę z pitną wodą. Jednak do tych rezerw nie sięgamy, a wokół zaopatrzenia w wodę czystą rozwinął się ogromny biznes, przede wszystkim produkcja filtrów do wody, które są we wszystkich niemal mieszkaniach i zaopatrzenie mieszkańców w wodę czystą, co realizują firmy prywatne – jest to ogromny rynek, są to ogromne pieniądze, w czym miało szanse uczestniczyć miasto lub MPWiK, jednakowoż z niezrozumiałych dla mnie powodów z tego korzystać nie chciało i odnoszę wrażenie, że nadal nie chce i to, jeśli chodzi o program inwestycyjny, który oczywiście w całości popieram (...). Teraz w kwestii taryf – powrócimy pamięcią do sytuacji, która dokładnie rok temu odgrywała się na tej sali. (...) i wówczas była tutaj bardzo obszerna dyskusja na ten temat, ponieważ wówczas wg relacji ówczesnego prezesa MPWiK średnie zużycie wody w granicach Wrocławia było w granicach 130 l na mieszkańca na dobę i analizowaliśmy tę sytuację, że podniesienie cen ścieków, a woda za wodę i ścieki jest traktowana łącznie, jest płacona łącznie, może spowodować dalszy spadek zużycia wody we Wrocławiu, gdzie analizując rynki wody w dużych miastach europejskich Europy Zachodniej reprezentującej dosyć wysoki standard życia i higieniczny, sanitarny okazuje się, że tam zużycie kształtuje się na poziomie 140-150 l na osobę na dobę i to są wartości, wokół których powinniśmy się obracać i do których powinniśmy dążyć. Jeżeli przyjrzyjmy się strukturze zużycia tej wody to gospodarstwa domowe to jest 40% zużycia tej wody – to są bloki, budynki wielomieszkaniowe, a 18% to są domki jednorodzinne. (...) w domkach jednorodzinnych jest to oczywiście znacznie większe zużycie, często przekraczające 200-250l na dobę, co oznacza, że w blokach, w tych wielomieszkaniowych obiektach to zużycie jest o wiele mniejsze w granicach 80-90 l na osobę, czyli jest to grubo poniżej standardów cywilizacyjnych. Mój apel polega na tym, aby przy analizie stawek brać pod uwagę kryterium zużycia wody (...) Trzy sesje temu uchwaliliśmy program ochrony środowiska we Wrocławiu gdzie w punkcie „Gospodarka Wodna” jest powiedziane, ze jedną z powinności miasta jest ochrona poziomu spożycia woda, bo to sprzyja odpowiedniemu poziomowi sanitarnemu miasta.
Zadałem pytanie MPWiK
jak wyglądają aktualne zadłużenia w MPWiK. Okazuje się, że aktualny stan zadłużenia tj. 24 mln zł. Zapytałem, jakie jest źródło tego zadłużenia – są to inni odbiorcy, jest to sfera budżetowa. To są szpitale, przedszkola, instytucje dla nas bardzo ważne, którym np. obniżamy podatki od nieruchomości, ale jednocześnie obniżamy cenę wody, naprowadzając za fakt, że za owa wodę notorycznie nie płacą. To jest jakieś nieporozumienie. To jest właśnie subsydiowanie skrośne, bo bierzemy pieniądze od tych, którzy płacą regularnie, a wspomagamy tych, którzy notorycznie nie płacą – nad tym trzeba się zastanowić, może obniżać dopiero wtedy, kiedy zadłużenia będą uregulowane. (...) Przekazuję wniosek, zatem o II Czytanie.”
Radny Chmielewski:
„(...)MPWiK nie płaci kar za niespełnienie norm jakości wody i ścieków. A w Polsce nie jest to takie powszechne. Musimy sobie przypomnieć, że dopiero Wrocław po 1990 roku z wielkim trudem budował oczyszczalnię ścieków i praktycznie w 2000 dopiero ją oddaliśmy. Wrocław to 2 miasto w Polsce pod względem zasobu komunalnego i ten zasób w znacznej części nie ma łazienek. I tutaj poprawa sytuacji mieszkaniowej też będzie skutkowała wzrostem spożycia wody (...). Woda, o czym piszą różne pisma specjalistyczne, jest bardzo cennym surowcem, zwłaszcza woda pitna i musimy bardzo dobrze tym dobrem gospodarować, aby starczyło go także dla innych pokoleń. Więc stąd problem olicznikowania doprowadzić w perspektywie paru lat do końca (...) Generalnie też warto powiedzieć, ze istniejący we Wrocławiu system kanalizacji miejskiej górnospławny w części śródmiejskiej oraz rozdzielczy na peryferiach dzieli naszą aglomerację na 2 części – za jedną odpowiada WOŚ a za drugie pola irygacyjne. Była bardzo interesująca konferencja na temat pól irygacyjnych i ona też zawnioskowała, że w pewnym procesie trzeba w sposób mądry gospodarować tymi polami i nie popełnić tych błędów, które popełnił Berlin, ale to z kolei wymusza nowe inwestycje zwłaszcza w części biologicznej. (...)
Radny Nowotarski: „Ja będę mówił wyłącznie w kwestii wzrostu taryf. W gruncie rzeczy sprawa dotyczy różnych koncepcji zarządzania monopolem publicznym. (...) Chodzi o trzy zasady dobrego funkcjonowania publicznego monopolisty – pierwsza zasada – ceny wg kalkulacji, nie wedle sprzedawcy, ale wobec klienta. Jeżeli państwo popatrzylibyście na wszystkie propozycje MPWiK od 2002 roku to jest jeden constans. On dotyczy przychodów – 162 mln, 163 mln, 164 mln, teraz w 2 propozycjach na 2005 rok przychód miał wynosić 176 mln w pierwszej propozycji, w drugiej 172 mln. przychód minus koszty dawało to z reguły w tych latach zysk brutto od 13-111 mln, rentowność od 12-8 mln.
Zapytajcie się na rynku, która dzisiaj firma ma tak wysoką rentowność. Gdyby nawet nie zastosować podwyżki w tym roku to i tak wedle przeliczeń MPWiK byłoby do przodu 4 mln zł. Zmorą monopolistów jest pewna dowolność cenowa. Pytanie jest o rentowność – czy jest tak rzeczywiście, że spółka publiczna pełniąca pewną misję musi śrubować tak rentowność?
Sprawa druga – dotyczy inwestycji właśnie. Najpierw szukamy rezerw u siebie, później sięgamy do kieszeni mieszkańców. Wszystkie praktycznie inwestycje są albo z kredytów, albo z dotacji miasta, albo funduszy europejskich. Amortyzacja pokrywa wszystkie raty kapitałowe, a odsetki wpisywane są w koszty. Ja wiem, że tu jest kwestia tych 20 mln zł, które MPWiK się zobowiązało, że w ramach tych 20 mln się dołączy do tych inwestycji. (...) Ja wiem, że poszukujemy tutaj rezerw,
ale odpis amortyzacyjny MPWiK wynosi 51 mln zł. Stąd widzę rezerwy w kapitale zapasowym i w zyskach netto.
Zasada trzecia dotyczy właśnie gospodarki dotyczącej monopolu publicznego – czy rentowność tak musi być śrubowana. Moim zdaniem monopol może mieć spokojnie rentowność w granicach 1-2%, niekoniecznie 7-9%, chyba, że zmierzamy do sprzedania.
Radny Lach: „Chciałem podziękować Prezydentowi, że te szalone podwyżki, które były w pierwszej propozycji skorygował. Niemniej jednak podwyżka, która jest w wysokości 8,8% jest podwyżką bardzo wysoką. (...) Trzeba powiedzieć całą prawdę, a jest ona taka, że woda zdrożeje o 8,5%, że wieczyste użytkowanie od gruntu zostało obciążone podatkiem w wysokości 22% i wcześniej czy później zostanie to przerzucone na mieszkańców naszego miasta. Energia elektryczna drożeje w tym roku w wysokości 4,5%, gaz również zdrożeje, energia cieplna na pewno w wysokości 5% i teraz zsumujmy to wszystko. I to jest koszty naszego mieszkańca, który będzie musiał zapłacić to wszystko w swojej opłacie miesięcznej.(...)
Druga rzecz, na którą chcieliśmy tu zwrócić uwagę, to jest taka, że pozostali odbiorcy finansują gospodarstwa domowe. Jest to wszystko na papierze, rzeczywistość jest inna, jeżeli pozostali odbiorcy zalegają z opłatami za wodę w wysokości 24 mln zł to jest to akurat rzeczywistość odwrotna, to gospodarstwa domowe finansują pozostałych odbiorców. (...) Tych 24 mln nie ma na koncie MPWiK, a pieniądze z gospodarstw domowych są.
Wiceprezydent Najnigier: „(...) Po pierwsze nie możemy podlegać fetyszowi zużycia wody. Jeśli wymieniam pralkę, która zużywa w jednym cyklu 90 litrów wody na taką, która zużywa 45 litrów, czy to oznacza, że mój standard higieny się pogorszył? Nie! Wręcz przeciwnie, a ponadto ten standard znacznie bardziej przybliża nas do Europy. Większość czynników, które kształtują zużycie wody, są to pewne procesy, które nie zawsze mają związek z ceną. Przykładowo w GB za 1m3 wody to jest równowartość ok. 6 zł. My rozmawiamy o cenie docelowej 3 zł 3 gr. Krótko mówiąc, jeśli mówimy,
że ZSRR był tak bardzo rozwinięty, bo miał tak duże zużycie stali, (...).
Po drugie, w planie nie ma alternatywnych źródeł wody, natomiast ten temat każdorazowo wracał, a my każdorazowo uzasadnialiśmy dlaczego. Pewne wybory zostały podjęte już w II kadencji samorządu, kontynuowane w III i mam nadzieję, że i w IV. Te rozpoznania, które zostały zrobione pokazuję,
że najpierw musimy się skupić na tym, co posiadamy.
Po trzecie, subsydiowanie skrośne oznacza, że jedna grupa odbiorców finansuje drugą. I to nie jest jakiś wymysł, z tych dokumentów wynika, że RMW powinna dopłacić ok. 10 mln zł na pokrycie różnicy miedzy ceną ścieków a kosztem odbioru tych ścieków. I subsydiowanie krosowe polega na tym, że pozostali odbiorcy per saldo, niezależnie od tego, czy płacą czy nie, ale ci, którzy zapłacili finansują gospodarstwa domowe. (...) Kolejna sprawa, dlaczego monopolista dąży do rentowności? Ponieważ musi, a to wynika z rozporządzenia wykonawczego do ustaw. (...) I tutaj z tych wyników wynika, że mamy dużą rentowność za świadczenie usług odbioru ścieków u pozostałych odbiorców i bardzo ujemną stratę na dostawie wody.
I wreszcie chciałbym zdementować pogląd, że wszystkie inwestycje pochodzą z dotacji. Nie pochodzą, mniej więcej połowa w tym planie to są środki publiczne spoza MPWiK. Rentowność MPWiK mieści się w tym planie i nie przekracza 2%. Reasumując, proszę o pozytywne przyjęcie uchwał z autopoprawkami.”