MPWiK WROCŁAW
Gospodarka wodno-ściekowa to klasyczny przykład monopolu naturalnego w dziedzinie gospodarki komunalnej. Jedynym graczem na wrocławskim rynku gospodarki wodno-kanalizacyjnej jest Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. W skład firmy wchodzą 2 duże zakłady uzdatniania wody zlokalizowane w południowo- wschodniej części miasta, mechaniczno-biologiczna Wrocławska Oczyszczalnia Ścieków. Infrastrukturę podziemną tworzy ponad 1700 km sieci wodociągowej i prawie 1100 km sieci kanalizacyjnej.
W Polsce działa ponad 500 firm wodociągowych, nieco ponad 97% populacji obsługiwana jest przez podmioty publiczne zaś niecałe 3% przez podmioty prywatne (głównie z kapitałem francuski i niemieckim).
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. (w skrócie MPWiK) jest spółką w 100% należącą do gminy Wrocław. Kapitał zakładowy spółki, a jednocześnie kapitał Gminy Wrocław ulokowany w spółce, to 347 mln zł, wg stanu z września 2005 r. Na kapitał ten składa się 170.656 udziałów o wartości nominalnej 2.032 zł.
Porównując kapitał zaangażowany przez gminę w MPWiK z posiadanymi udziałami lub akcjami innych spółek, stwierdzamy, że stanowi on ponad 53% praw majątkowych tego typu należących do gminy i porównać go można tylko do kapitałów zaangażowanych w komunikację zbiorową MPK (206 mln zł). Wartość udziałów w pozostałych spółkach np. TBS, Centrum SPA, MPEC, Park Technologiczny, Port Lotniczy są o rząd wielkości mniejsze. Dla porównania: wartość majątku spółki Wodociągi i Kanalizacja w Opolu to 86 mln zł.
Firma, z racji obsługi wojewódzkiego Wrocławia jak i mniejszych miast (część zaopatrzenia Oławy, Brzeg) jest jednym z największych przedsiębiorstw tego typu w Polsce. Szczyci się największą w swoim sektorze działalnością inwestycyjną w Polsce. Jej celem jest podnoszenie jakości świadczonych usług w trosce o zaspokajanie rosnących potrzeb swoich klientów, których jest ok. 680 tys.
Czy spółka, która w 100% należy do miasta, w której całe zgromadzenie wspólników to Prezydent Wrocławia, chętnie podzieli się informacjami o swoich finansach? Czy wzorem innych miast, znajdziemy np. w Biuletynie Informacji Publicznej podstawowe dane bilansowe i dane z rachunku wyników tej spółki? Odpowiedź jest przecząca. Chociaż biuletyn jest prowadzony zarówno przez gminę jak i MPWiK, to nie ma w nim żadnych tego typu informacji (polecamy szczególnie rozdział zatytułowany: Majątek spółki). Gdyby ktoś jednak twierdził, że tego typu firmy obowiązuje tajemnica handlowa, odsyłamy go na stronę przedsiębiorstwa Wodociągi i Kanalizacja w Opolu Spółka z o.o.
Prezesem Zarządu jest Marek Trawiński, wspierają go Dyrektor Finansów i Administracji: Robert Tomasz Orlicz i Dyrektor Techniczny ds. Produkcji: Robert Madejowski.
Kontrolę nad spółką sprawuje rada nadzorcza:
- Antoni Malaka przewodniczący
- Michał Janicki zastępca przewodniczącego
- Jacek Kopacz
- Maciej Mirowski
- Włodzimierz Patalas (Sekretarz Miasta)
- Janusz Walczak.
Zgromadzenie wspólników jest najwyższym organem Spółki. Podejmuje między innymi trzy najważniejsze decyzje związane z oceną działalności Spółki: funkcję Zgromadzenia Wspólników MPWiK Sp. z o. o. we Wrocławiu pełni Prezydent Miasta Wrocławia - Rafał Dutkiewicz.
Od 15 lat MPWiK notuje spadek sprzedaży wody z dwustu kilku litrów dziennie na mieszkańca do 120 litrów w roku 2004. Nie przeszkadza to jej uzyskiwać rosnących przychodów:
| 2002 r. | 2003 r. | 2004 r. | 2005 r. |
|---|---|---|---|
| 162 mln zł | 163 mln zł | 164 mln zł | 172 mln zł |
Zysk brutto kształtował się od 13-111 mln, rentowność od 12-8 mln. Odpis amortyzacyjny MPWiK wynosi 51 mln zł. Wg. S. Najnigera rentowność MPWiK wynosi ok. 2%.
W 2005 r. zapłaciła 28 mln zł podatku od nieruchomości (rok wcześniej tylko 19 mln). Firma posiada znaczne należności, które można potraktować jako przeterminowane, jest to 24 mln zł głównie z tytułu zadłużenia jednostek sfery budżetowej.
CZY SYSTEM DOSTAW WODY JEST BEZPIECZNY
Najlepszym sprawdzianem bezpieczeństwa systemu jest jego skuteczność w sytuacji zagrożenia powodziowego lub epidemiologicznego. W roku 1997 zabezpieczenia całkowicie zawiodły. Wrocław został pozbawiony dostaw wody wodciągowej pobieranej z ujęć powierzchniowych na wiele dni. W raporcie z 1998 r. NIK postawiła wrocławskim władzom zarzuty braku planów zapewnienia mieszkańcom miasta wody pitnej w przypadku unieruchomienia obu zakładów produkcji wody (Na Grobli i na Mokrym Dworze), brak rezerwowych źródeł wody oraz fatalny stan techniczny studni głębinowych. Można mieć tylko nadzieję, że systuacja od tego czasu uległa znacznej poprawie.
24 listopada 2005 r. prasa doniosła, że chińską rzeką Sungari płynie prawie 80-kilometrowej długości plama rakotwórczego benzenu. Przyczyną zanieczyszczenia rzeki była eksplozja w fabryce petrochemicznej. W efekcie mieszkańcom czteromilionowego Harbinu odcięto dopływ wody.


W opinii wielu osób najlepsza woda w mieście pochodzi z ujęć głębinowych w Leśnicy. To ujęcie głębinowe sięga do trzeciorzędowego poziomu wodonośnego znajdującego się na głębokości 128-134 m. Z ujęcia tego zasilane są tylko domy mieszkańców okolicznych osiedli. Woda uzdatniana ze
stacji uzdatniania "Leśnica" stanowi mniej niż 1% spożycia całego miasta (wykres obok). Cała reszta wody pochodzi z Zakładu Uzdatniania Wody Mokry Dwór i ZUW Na Grobli.