|
|
GŁOŚNA OBWODNICAHuby: Mieszkańcy budynków przy al. Armii Krajowej i ul. Widnej chcą budowy ekranów akustycznych. Mieszkańcy budynku 16-40 przy al. Armii Krajowej oraz budynku 19-29 przy ul. Widnej od dwóch lat domagają się wybudowania ekranów akustycznych. Miejscy urzędnicy twierdzą, że wcześniej musi powstać mapa akustyczna Wrocławia, która będzie podstawą do ewentualnego rozpoczęcia takiej inwestycji. Wspólnoty mieszkaniowe obu budynków mają jednak wątpliwości, czy taka mapa kiedykolwiek powstanie. - W kwietniu ubiegłego roku Wydział Ochrony i Kształtowania Środowiska Urzędu Miejskiego poinformował nas, że mapa już powstaje - mówi Maciej Borowski, przewodniczący komisji inicjatyw gospodarczych przy hubskiej Radzie Osiedla. - Od tego czasu minęło prawie 19 miesięcy, a mapa wciąż nie jest gotowa. Nikt nie raczy nas poinformować o postępach prac przy tworzeniu tego dokumentu. W styczniu tego roku, po interwencji jednego z miejskich radnych, dowiedzieliśmy się, że Wydział Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego rozpoczął procedurę przetargową mającą na celu wyłonienie wykonawcy mapy akustycznej. Gehenna pod oknami Mieszkańcy czteropiętrowych budynków przy al. Armii Krajowej z sentymentem wspominają czasy, kiedy to ich ulica nazywała się Proletariacka, była spokojną osiedlową drogą i jeździły nią sporadycznie samochody osobowe. - Nikt nie zakłócał nam spokoju, a spaliny samochodowe nas nie zatruwały - dodaje emerytowany kolejarz. - Ponad 10 lat temu rozpoczęto jednak budowę al. Armii Krajowej. Część nowej drogi poprowadzono po dawnej ul. Proletariackiej. Od tego czasu zaczęła się nasza gehenna. Samochody jeżdżą pod naszymi oknami dzień i noc, a urzędnicy próbują nam wmówić, że wszystko jest w porządku. - Nie bardzo rozumiem dlaczego musi być mapa, aby stwierdzić, jak duży ruch samochodów jest na al. Armii Krajowej, która jest częścią miejskiej obwodnicy. Ja bez mapy wiem, że w ciągu godziny przejeżdża tutaj od 1000 do 1200 samochodów, a około 250 z nich to wielkie tiry - twierdzi jeden w mieszkańców. - Moje okna są zaledwie 20 metrów od jezdni. Od drgań spowodowanych przez pędzące samochody w mieszkaniu trzęsą się meble i kołyszą lampy. Latem nie mamy co marzyć o otwarciu okien, bo hałas jest okropny. Najpierw mapa, później ekrany Maciej Borowski dodaje, że mieszkańcy z prośbą o pomoc w sprawie ekranów wielokrotnie zwracali się do prezydenta miasta. Wspólnota mieszkaniowa zadeklarowała nawet, że wyrazi zgodę na postawienie ekranów na jej gruncie. Ale miejscy urzędnicy nadal uparcie twierdzą, że wcześniej musi powstać mapa. Nie informują jednak, kiedy dokument będzie gotowy. "Wieczór Wrocławia" dowiedział się wczoraj nieoficjanie, że mapa powinna być gotowa do końca czerwca przyszłego roku. Do tego czasu nie mogą być podejmowane żadne decyzje dotyczące budowy nowych ekranów akustycznych. Realizowane będą jedynie inwestycje wcześniej zatwierdzone. (Ryszard Mulek - "Wieczór Wrocławia" z 18 listopada 2003r.) |