HUBY BĘDĄ MONITOROWANE KAMERAMI

Na Hubach kamer będzie pięć. To, co pokażą na monitorach, zobaczą i zarejestrują policjanci z komisariatu przy Jaworowej. Do 2006 roku kamery zostaną zamontowane na kolejnych pięciu wrocławskich osiedlach.

- Na początek wybraliśmy Huby, bo według statystyk osiedle należy do najniebezpieczniejszych w mieście - twierdzi Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. - Przyczyną jest bliskość Dworca Głównego, wokół którego lubi zbierać się półświatek.
Zainstalowanie kamer na Hubach ma trwać około miesiąca. Od kwietnia osiedle będzie nadzorowane. Być może jeszcze w tym roku kolejne wrocławskie osiedla zostaną wyposażone w taki monitoring. Nie wiadomo jeszcze, które. Prezydent wspomniał o Różance i Polance. Obiecał, że w ciągu czterech lat kamery pojawią się w sumie na sześciu osiedlach. Ma to kosztować miejski budżet nie więcej niż 2 mln zł.
- W miejscach, gdzie będą zamontowane kamery, pojawią się na szybach okien pobliskich budynków naklejki z informacją, że rejon jest pod całodobową obserwacją - tłumaczy Wojciech Adamczyk, odpowiedzialny za bezpieczeństwo miasta. - Nie chcemy nic przed obywatelami ukrywać.
Dzięki kamerom policjanci powinni szybciej reagować na wszelkie niepokojące sytuacje, na osiedlach. Już od kilku lat kamery są w Rynku i na Ostrowie Tumskim. Dotychczas obserwację za ich pośrednictwem prowadziła jedynie straż miejska. Od kwietnia będzie to robić także policja.


Kamery będą przekazywały obraz czarno-biały. Dzięki temu mogą nagrywać przez całą dobę i są tańsze. Obraz z kamer będzie rejestrowany w systemie cyfrowym - np. do pamięci komputera. Niektóre z pięciu kamer będą miały większy zasięg i możliwość robienia zbliżeń.

(Rafał Suś - "Wieczór Wrocławia" 25 luty 2003 r.)
Back to Top