WYMIANA DOŚWIADCZEŃ

Wizyta francuskich policjantów

Pierwszą osiedlową strażą obywatelską we Wrocławiu chwaliliśmy się wczoraj przed delegacją policjantów z Francji. - U nas policja to spadkobierca dawnej milicji i taka współpraca z mieszkańcami nie byłaby możliwa - mówił komisarz François Gaillard, wywołując uśmiech na twarzach dziennikarz.

Na co dzień komisarz Gaillard kieruje pionem prewencji policji w Poitiers, mieście partnerskim Wrocławia. W wizycie w naszym mieście towarzyszy mu Yves Naulet, zastępca szefa komisariatu w Chatelerault. Obydwaj spotkali się wczoraj po południu w siedzibie Rady Osiedla Huby z tamtejszymi radnymi i policjantami z krzyckiego komisariatu.

- Powołana przez radę społeczna straż obywatelska od marca tego roku razem z nami pilnuje tu porządku - wyjaśniał francuskim gościom nad-kom. Roman Wybieralski.

- Policjanci przeszkolili ochotników, pokazali im film o tym jak podobne grupy działają w Stanach Zjednoczonych. My wydrukowaliśmy dzielnicowym wizytówki - opowiadał Francuzom Józef Pilarski, pomysłodawca powołania straży.

W Poitiers żyje 129 tyś. mieszkańców. - W kilku okręgach działają złożone z ochotników komitety dzielnicowe, które starają się nam pomagać. Konsultujemy z nimi różne decyzje, rada miejska też liczy się z ich zdaniem, ale nie jest to taka współpraca jak we Wrocławiu - mówił komisarz Gaillard.

(kam - Gazeta Wyborcza z 8 października 2002 r.)
Back to Top