|
|
BEZPIECZNIEJ NA OSIEDLACHJak poprawić bezpieczeństwo na osiedlach? Jak ograniczyć rozboje, napady, kradzieże samochodów i włamania do mieszkań? Odpowiedzi na te pytania starały się znaleźć osiedlowe samorządy z Gaju, Hub, Borku, Krzyków-Partynic, Kleciny, Ołtaszyna-Wojszyc i Powstańców Śląskich podczas spotkania zorganizowanego przez krzycki Komisariat Policji.
Lustracje osiedla Rada Osiedla Huby z myślą o poprawie bezpieczeństwa na osiedlu, miesiąc temu powołała osiedlową straż obywatelską. Jej działania przyczyniły się już do zatrzymania dealera narkotyków. Społecznicy z Hub wspólnie z policjantami i strażnikami miejskimi, każdego miesiąca, przeprowadzają także lustracje osiedla. - Podczas kontroli penetrujemy podwórza i skwery, okolice sklepów i piwiarni - mówi Józef Pilarski, przewodniczący hubskiej komisji bezpieczeństwa.- Odwiedzamy także rejony szkół i placówek kulturalnych, bo tam często kręcą się dealerzy narkotyków. Nasze działania sprawiły, że Zarząd Dróg i Komunikacji ustawił nową wiatę przy ul. Borowskiej. Gdy jej nie było młodzi ludzie kryli się w okolicznych klatkach schodowych, a przy okazji zakłócali mieszkańcom spokój. Osiedlowy park Mieszkańcom Gaju często we znaki dawali się pijacy i narkomanii, którzy zbierali się na terenie byłych ogródków działkowych, w rejonie ulic Krynickiej, Żegiestowskiej i Orzechowej. Często dochodziło tam do napadów. Nadkomisarz Roman Wybieralski z Krzyków twierdzi, że dziś nie spotyka się tam już chuliganów, pijaków i narkomanów. Wynieśli się gdy - staraniem Rady Osiedla - rozpoczęto budowę osiedlowego parku. Brakuje parkingów - Problemem naszego osiedla jest brak parkingów - mówi Andrzej Woziński, przewodniczący Rady Osiedla Gaj. Radni z Gaju mają nadzieję, że problem parkingów uda się im już niedługo rozwiązać. W najbliższych dniach, zaplanowali w tej sprawie spotkanie ze wszystkimi zarządcami budynków z osiedla. - Na Gaju często zdarzają się również kradzieże samochodów - dodaje asp. Grzegorz Łata, kierownik III rewiru dzielnicowych. - W tym roku odnotowaliśmy ich już aż 20. Osiedlowi strażnicy Na osiedlach pracują też strażnicy miejscy. Swoich szeryfów ma już Gaj, Huby, Powstańców Śląskich. O strażnika będzie zabiegać także Klecina. - Nasze osiedle było jednym z pierwszych, na którym pojawił się osiedlowy strażnik - twierdzi Waldemar Baranowski, przewodniczący Rady Osiedla Powstańców Śląskich. - Efekty jego pracy są już widoczne. Z wielu rejonów osiedla wynieśli się pijaczkowie. Usunięto także 10 samochodowych wraków, które szpeciły osiedlowe place.
(Ryszard Mulek - Wieczór Wrocławia z 2 kwietnia 2002 r.) |