LIKWIDACJA NISKIEJ EMISJI
Wbrew dość powszechnie panującej opinii to nie przemysł ciężki, chemiczny
i energetyka są głównymi trucicielami środowiska. Ogromny udział w emisji
dwutlenków siarki i azotu oraz pyłów mają spaliny pochodzące głównie z
palenisk domowych, gdzie stosuje się konwencjonalne ogrzewanie węglowe,
często węglem niskiej jakości a nawet odpadami.
Cechą charakterystyczną "niskiej emisji" jest to, iż powodowana jest przez
liczne źródła wprowadzające do powietrza niewielkie ilości zanieczyszczeń. W
znacznej mierze są to paleniska urządzeń grzewczych w gospodarstwach domowych
silniki pojazdów mechanicznych. Spora liczba emitorów jak również to, że
wprowadzanie zanieczyszczeń następuje z kominów o niewielkiej wysokości
powoduje, że zjawisko to może być bardzo uciążliwe. Zanieczyszczenia gromadzą
się wokół miejsca powstawania, a są to najczęściej obszary o zwartej zabudowie
mieszkaniowej.
Zanieczyszczenia pochodzące ze źródeł niskiej emisji są poważnym problemem ekologicznym, ekonomicznym, zdrowotnym i społecznym.
Poza znaczącym negatywnym oddziaływaniem na środowisko zawarte w emitowanych
do powietrza spalinach tlenki węgla, siarki i azotu, groźne związki chloru,
fluoru i metali ciężkich oraz pyły wraz z kancerogennymi smołowymi
aerozolami są również odpowiedzialne za dziesiątki tysięcy przypadków
schorzeń u ludzi. Problem dotyczy zarówno dużych, jak i małych miast,
nierzadko miejscowości uzdrowiskowych. Z tym problemem można skutecznie walczyć, czego przykładem mogą być
realizowane przez wiele gmin programy modernizacyjne. Oprócz rozwijania
komunalnych sieci ogrzewania, dwa najważniejsze kierunki tych działań to
oszczędność i termomodernizacja oraz wymiana przestarzałych źródeł ciepła na
nowoczesne i proekologiczne.
Niestety w wielu miastach (także we Wrocławiu) od wielu lat markuje się tylko działania
ograniczające źródła niskiej emisji, poprzestając na zabawie w statystyki,
założenia, koncepcje i plany - które same z siebie nie ograniczą skupisk
niskiej emisji. Wszystko to kosztem zdrowia a nawet
życia mieszkańców osiedli miejskich.
Już sama struktura zapotrzebowania na energię wskazuje na znaczący, bo
20% udział ogrzewania węglowego, w odniesieniu do sposobów zaspokajania
zapotrzebowania na energię w budownictwie mieszkaniowym. Jednakże koncentracja zanieczyszczeń
w kilku wybranych
obszarach miasta dramatycznie zmienia obraz. Obrazują to mapki stężeń
dwutlenku siarki (ścisła korelacja z niską emisją z piecy węglowych) i
stężeń tlenku azotu (silna korelacja z emisją samochodową) -
pomocniczo naniesiono granice niektórych południowych osiedli.

Względnie dobra sytuacja osiedli Huby, Gaj, Tarnogaj,
Ołtaszyn, Wojszyce, Partynice wynika z kilku czynników
(układu wiatrów, istnienia korytarzy powietrznych wzdłuż ciągów
zieleni, cieków wodnych, linii kolejowych itd itp). Niska emisja jest szczególnie uciążliwa w tzw. okresie grzewczym
- wykres powyżej.

Na terenie osiedla Huby i w jego pobliżu znajduje się wyjątkowo duże
nagromadzenie
małych kotłowni przemysłowych (łączna moc zainstalowanych urządzeń wynosi prawie
40 MW), co dodatkowo pogarsza sytuację związaną z dużym
udziałem ogrzewania piecowego na terenie osiedla i w jego pobliżu:
al. Armii Krajowej: PT-S TRANSBUD - 1,2 MW;
ul. Borowska: MAX Zakład Pralniczy AM - 5,9 MW; budynki mieszkalne
Gaj-Południe - 0,8 MW;
ul. Buforowa: Chemia-Wrocław SA - 1,9 MW; Telwro SA - 1 MW;
ul. Gazowa: PGNiG - 2,4 MW;
ul. Hubska: Dolkom Sp. z o.o. - 2,7MW; ELWAT Sp. Inwal. - 2 MW;
ul. Joannitów: PKP Zakład Gospodarowania Nieruch. - 4,2 MW;
ul. Kamienna: MPK Zakład Eksploatacji Tramwajów - 2,7 MW;
ul. Klimasa: Mostostal Wrocław - 0,6 MW;
ul. Nyska: ENERGOPREM Sp. z o.o. - 4,35 MW;
ul. Piękna: PPT PKS Sp. z o.o. - 0,6 MW;
ul. Sztabowa: Urząd Skarbowy Wrocław-Krzyki - 0,6 MW;
ul. Ślężna: IMPEL REAL ESTATE Sp. z o.o. - 1.3 MW;
ul. Wiśniowa: Szpital Kolejowy - 6 MW.
ANALIZA SYTUACJI. Analizując strukturę udziału ogrzewań węglowych w ogólnym bilansie
zapotrzebowania mocy cieplnej (łącznie ok. 250 MW) z podziałem tzw.
jednostki bilansowe, uwagę zwraca bardzo wysoki udział jednostek
bilansowych II i VI (42%),
które 2-3 krotnie przekraczają poziomy pozostałych
jednostek bilansowych.
-
Jednostka bilansowa II (Śródmieście) to : Rejon Engelsa, i Plac
Grunwaldzki.
-
Jednostka bilansowa VI (Krzyki) to: Traugutta, Krakowska, Huby,
os. Henrykowskie, Gaj, Tarnogaj, Powstańców Śląskich, Borowska , Borek.
Również w tych jednostkach występuje najwyższa koncentracja budynków
komunalnych i wspólnot mieszkaniowych w których ponad 50% mieszkań
jest ogrzewanych z wykorzystaniem pieców węglowych. W każdym z wymienionych rejonów
(II, VI i dodatkowo III) liczba takich budynków grubo przekracza 500 (kolor fioletowy na
wykresie poniżej) - w tzw. strefie A (kolor fioletowy i czerwony) jest
ich prawie 3 400. W rejonach tych koncentruje się budownictwo wielorodzinne, rejon II -
100% (liczba mieszkań w budownictwie ogółem), VI - 97% (watości bliskie 100%
występują jeszcze tylko na Starym Mieście - rejon I i w jednym z rejonów
Fabrycznej XII - 97%). W żadnym innym rejonie bilansowym nie występuje nawet zbliżona
powierzchnia użytkowa mieszkań w bud. wielorodzinnym: rejon II - 1,9 mln m2
w 1943 obiektach budownictwa wielorodzinnego, rejon VI - 2,5 mln m2 w 1467
obiektach budownictwa wielorodzinnego.
Uzyskane efekty oszczędności energii
w bud. w wybranych rejonach wyglądają następująco:
- rejon II - 14,5 MW - wymiana okien i 1,5 MW ocieplenie ścian
- rejon VI - 13,5 MW wymiana okien, 12,3 MW ocieplenie ścian
- łącznie (rejon II i VI) - 41,6 MW.
Szacunkowe oszczędności poczynione na termomodernizacji
budynków wielorodzinnych wybudowanych w latach 1946-89 (tyko okna i ściany)
przyniosłyby efekty energetyczne w skali miasta rzędu 63,5 MW (okna) i 53 MW
(ściany). Dodajmy, że wymiana okien dokonuje się głównie ze
środków prywatnych inwestorów, a zatem działania miasta tylko wspierałyby oszczędności i racjonalizację zużycia energii.
Źródło: Założenia do planu zaopatrzenia
w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe dla obszaru gminy Wrocław. Tom I,
roz. 8 Przedsięwziecia racjonalizujące użytkowanie ciepła,
energii elektrycznej i paliw gazowych. str. 29.
Oprac. Energoekspert Sp. z o. o. 2004 r. Katowice.
Wszystkie najbliższe jednostki bilansowe położone koncentrycznie wokół
centrum miasta charakteryzuje najwyższa gęstość cieplna. Wobec
średniej dla całego miasta wynoszącej 7,66 MW/km2 w rejonach I, II i VI
wynosi ona od 27 do 44,6 MW/km2. Są to
wielkości przekraczające 5-krotnie wartość przeciętną.
Za uzasadniony przyjąć należy wniosek, że wszelkie działania
modernizujące powinny być rozpoczęte właśnie w tych rejonach i w terminie
możliwie pilnym.
Podjęcie działań planistycznych i w konsekwencji inwestycyjnych
przynieść powinno wymierne efekty dla społeczności lokalnej, wśród których najistotniejsze to:
- poprawa stanu środowiska odczuwalna w skali całego miasta
(głównie w rejonach obecnie skoncentrowanej „niskiej emisji”);
- poprawa standardu życia mieszkańców;
- ograniczenie uciążliwego transportu paliw węglowych do odbiorców
szczególnie w centralnej części miasta;
- stworzenie dodatkowego rynku pracy dla podmiotów branży budowlanej i instalacyjnej;
- poprawa rentowności pracy systemów zaopatrzenia gminy w nośniki energii.
Działania te mogą napotykać liczne bariery, pośród których najważniejsze
są natury ekonomicznej. Mają one tylko częściowo związek z zamożnością mieszkańców,
po części bowiem są wynikiem zaniechania rozwiązań systemowych i doprowadzeniem do sytuacji w której część
mieszkańców wybrała już rozwiązania indywidualne.
Występują również czynniki jednoznacznie pozytywne. Układ sieci infrastruktury energetycznej jest wyjątkowo korzystny,
umożliwiający przyjęcie nieomal dowolnych rozwiązań bazujących na różnych systemach zaopatrzenia w
energię. Występuje także znaczna koncentracja popyty na energię
mierzona gęstością energetyczną. Wobec
otwartych deklaracji rozpoczęcia działań modernizacyjnych ze strony
miejskich sieci ciepłowniczych i lokalnej spółki dystrybucji gazu uzyskanych
przez Radę Osiedla jedyną
przeszkodą jest brak odpowiednich decyzji po stronie Gminy Wrocław.
Dlatego też wzywamy
radnych Rady Miejskiej Wrocławia, Prezydenta Miasta do niezwłocznego
zainicjowania działań prowadzących do termomodernizacji tych osiedli - w
interesie mieszkańców i miasta.
IDEA: Połączyć w jednym programie zarządców nieruchomości, MPEC (i poprzez MPEC KOGENERACJĘ
SA), DSG, Gminę Wrocław aby realne stało się uruchomienie modernizacji sieci
energetycznej w ramach programu rewitalizacji osiedli. Umożliwić
finansowanie termomodernizacji z wykorzystaniem środków pomocowych UE.
Cechami rozwiązania winna być: kompleksowość,
zasadność ekonomiczna działań inwestycyjnychi minimalizacja przyszłych
kosztów
eksploatacyjnych.
Pomysłodawcą kompleksowej modernizacji sieci energetycznej na terenie
osiedla Huby i Tarnogaj jest Zarządu Osiedla Huby. Podczas prowadzonych
w 2005 r. przez MPEC w SM Południe prac modernizacyjnych i rozbudowy sieci
światłowodowej zadaliśmy sobie pytanie: jakie budynki komunalne lub z
udziałem miasta we własności będą miały zmodernizowaną sieć
ciepłowniczą?
Nie zaskoczyła nas wiadomość, że z okazji do modernizacji ogrzewania nie
skorzystał praktycznie żaden z osiedlowych dużych zarządców. Logicznym krokiem było więc
pytanie o możliwości rozbudowy sieci skierowane w pierwszej kolejności do
MPEC-u. Ten etap zakończył się spotkaniem w siedzibie RO Huby
przedstawicieli MPEC-u i przedstawicieli osiedlowych oddziałów spółki Zarządca
(ze spółki Administrator nie przybył nikt). Na spotkaniu ustalono, że RO
Huby oficjalnie wystąpi do zarządów spółek z propozycją przystąpienia do
programu. Pisma w tej sprawie otrzymali prezesi Administratora i Zarządcy
oraz dyrektor Wydziału Zarządzania Nieruchomościami PKP. Wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony
tych osób, pewnikiem
stało się, że celem ich działania nie jest bynajmniej ani interes
mieszkańców ani poprawa wizerunku zarządcy w oczach mieszkańców - co jest
już zastanawiające. Uczciwie przyznać trzeba, że jest to stanowisko różne od
tego jakie reprezentują pracownicy tych spółek niższego szczebla.
W międzyczasie
prowadzone były także rozmowy z Dolnośląską Spółka Gazowniczą w sprawie rozbudowy alternatywnych rozwiązań
zaopatrzenia w ciepło opartych o gaz sieciowy. Do samego pomysłu
przedstawiciele DSG odnieśli się z entuzjazmem (w spotkaniu, dla odmiany
brał udział przedstawiciel spółki Administrator).
Wymagania
UE, dotyczące oceny i zarządzania jakością powietrza określa dyrektywa
ramowa 96/62/EC oraz dyrektywy pomocnicze 1999/30/EC i 2000/69/EC.
Przywołane dyrektywy, na polski grunt prawny, przeniosła ustawa z 2001 r.
Prawo ochrony środowiska (Dz.U.
Nr 62, poz. 627) i rozporządzenia wykonawcze do tej ustawy - (Dz.U.
Nr 87 poz. 798) oraz w sprawie dopuszczalnych poziomów niektórych
substancji w powietrzu (Dz.U.
Nr 87, poz. 796).
Odpowiedzialność za ocenę jakości powietrza ponosi wojewoda w imieniu
którego zadanie to wykonuje wojewódzki inspektor ochrony środowiska. Ocena
obejmuje negatywne oddziaływanie niebezpiecznych związków zawartych w
powietrzu na zdrowie ludzi i na wegetację roślin. Ocenia się zawartości:
| substancja |
okres uśredniania
wyników |
dopuszczalny
poziom µg/m3 |
dopuszcz. częstość
przekraczania normy |
| benzen C6H6 |
rok |
5 |
|
| dwutlenek azotu NO2 |
1 godz. |
200 |
18 razy |
| rok |
40 |
|
| dwutlenek siarki SO2 |
1 godz. |
350 |
24 razy |
| doba |
150 |
3 razy |
| ołów Pb |
rok |
0,5 |
|
| tlenek węgla CO |
8 godz. |
10 000 |
|
| ozon O3 |
8 godz. |
120 |
60 dni |
| pył zawieszony |
doba |
50 |
35 razy |
| rok |
40 |
|
|
Odrębne, podwyższone normy obowiązują w uzdrowiskach. Określa się
również godzinne poziomy alarmowe (i ostrzegawcze) dla: ozonu -
240/godz. (180), dwutlenku siarki - 500, dwutlenku azotu - 400. |
We Wrocławiu praktycznie od 2005 r. działa system 3 automatycznych stacji
pomiarowych -
Wiśniowa,
Karlowice,
Swojczyce.
Umożliwiają
one śledzenie nieomal na bieżąco (różnica dwóch godzin) stanu
zanieczyszczenia powietrza, sporządzanie raportów dziennych, miesięcznych i rocznych. Stacja na zdjęciu obok znajduje się u zbiegu ulic
Wiśniowej - Powstańców Śląskich - Hallera. Stacja automatyczna mieści się w charakterystycznym białym kontenerze,
który
znają wszyscy kierowcy stojący w korku przed światłami w ciągu obwodnicy
śródmiejskiej -
wejście na stronę pomiarów
automatycznych (na mapce, która się wyświetli należy odszukać stację
pomiarową DOL013).
DWUTLENEK SIARKI - dopuszczalny poziom 350 µg/m3/h
- występuje ścisła korelacja z emisją zanieczyszczeń z elektrowni,
elektrociepłowni, kotłowni komunalnych i zakładowych, indywidualnych pieców
grzewczych i kuchennych. Dwutlenek siarki pochodzi głównie ze związków
siarki zawartych w spalanych paliwach, stąd na stężenie tego
zanieczyszczenia w powietrzu ma istotny wpływ jakość i ilość spalanych paliw
oraz warunki techniczne emisji zanieczyszczeń. Oczywiste jest, że największe
stężenia tego związku występują w sezonie grzewczym w
rejonach nasyconych indywidualnym ogrzewaniem piecowym zasilanym węglem.
Średnio w całym województwie dolnośląskim stężenie S02 było ok. 270 % wyższe
niż w sezonie pozagrzewczym. W porównaniu do roku
1994 sytuacja uległa znacznej poprawie, przy czym od roku 2001 nie
zanotowano dalszego obniżenia wskaźnika zanieczyszczenia powietrza SO2. We
Wrocławiu najwyższy poziom SO2 zanotowała stacja przy placu Grunwaldzkim 24h
- 146 µg/m3, czyli praktycznie na granicy poziomu dopuszczalnego dla
emisji w ciągu doby (1h - 248 µg/m3). Maksima dobowe na Dolnym Śląsku
zanotowano w Nowej Rudzie i uzdrowisku Szczawno-Zdrój - po 184 µg/m3
(!) oraz w Zgorzelcu - 164 µg/m3. Rekord godzinny stężenia padł w
Legnicy przy ul. Złotoryjskiej - 490 µg/m3 (osiągnięto praktycznie
poziom alarmowy). Paradoksem jest, że wszystkie dolnośląskie uzdrowiska
notują relatywnie wysokie poziomy stężeń SO2.

DWUTLENEK AZOTU - dopuszczalny poziom dla 200 µg/m3/h
- występuje ścisła korelacja z emisją zanieczyszczeń z komunikacji
samochodowej, sektora komunalno-bytowego i energetyki zawodowej. Stężenie
dwutlenku azotu związane jest z ilością spalanych paliw (szczególnie w temp.
powyżej 1150 st. C) oraz warunkami spalania. Emisja koncentruje się w
centrach miast, w pobliżu szlaków komunikacyjnych, dworców autobusowych
itp., osiedli ogrzewanych indywidualnie w związku z czym nie występują
większe wahania sezonowe. We Wrocławiu wartości stężeń średnioroczne (44
µg/m3) i pomiary godzinne (290 µg/m3) zmierzone przy ul. Sienkiewicza
stanowiły przekroczenia dopuszczalnych norm i zbliżały się do wartości
alarmowych. Podobnie było przy ul. Kazimierza Wielkiego/Ruska, przy ul.
Powstańców Śląskich/Wiśniowa, pl. Wróblewskiego i pl. Dominikańskim.
Rekord na Dolnym Śląsku należał do Wałbrzycha - 63 µg/m3 dla średniego
rocznego stężenia (ul. Armii Krajowej ) i Radomierzyc w powiat. zgorzeleckim
- rekord stężenia godzinnego 289 µg/m3. Nie gorzej wypadły centra Lubania
(ul. Rynek) i Lubina (ul. 1-go Maja).

PYŁ ZAWIESZONY - dopuszczalny
poziom 40 µg/m3/rok - mowa jest o ziarnach pyłu o
średnicy do 10 µm pochodzących z emisji pierwotnej (spalanie paliw w
energetyce, przemyśle, lokalnych systemach grzewczych, transporcie
samochodowym) i wtórnej, w efekcie najwyższe poziomy zanieczyszczeń pyłem
PM10 notuje się w miastach, w sezonie grzewczym (3-krotny wzrost stężeń
względem średniej rocznej). Przekroczenia normy średniodobowej notowano w
większości stacji pomiarowych. Od 2002 r. występuje wyraźna tendencja
zwiększania się liczby przekroczeń średniodobowych. Najbardziej narażone na
wysokie stężenia PM10 i TSP były osiedla zasilane w energię cieplną z
ogrzewań piecowych.
Maksymalne, średnioroczne wartości pyłu zawieszonego zanotowano na
Dolnym Śląsku w Wałbrzychu przy ul. Mickiewicza (197% normy, stężenie
przekraczające normę utrzymywało się przez 201 dób), niewiele mniejszy
poziom zanotowano w Legnicy (158% normy, stężenie utrzymywało się
przez 116 dób) Jeleniej Górze, Oleśnicy. We Wrocławiu, najwyższe zmierzone
poziomy i stężenia wystąpiły na ul. Oporowskiej, Wierzbowej, Ukrytej,
Pretficza, Kromera, Składowej, Młodych Techników.
TLENEK WĘGLA - norma 10 000 µg/m3/8h - pomiar dokonywany w 16
punktach pomiarowych - antropomorficzne zanieczyszczenie powietrza tlenkiem
węgla ma ścisły związek ze spalaniem paliw węglowodorowych, dodajmy
niepełnym spalaniem, stąd też głównym źródłem emisji zanieczyszczeń jest
transport drogowy i sektor komunalno-bytowy. Udział sektora
komunalno-bytowego w emisji tlenku węgla widać wyraźnie w sezonie grzewczym,
wówczas to stężenie tlenku węgla wzrasta o ok. 50% względem wartości
mierzonej poza sezonem grzewczym.
Na Dolnym Śląsku normy stężenia tlenku węgla były przekroczone w Jeleniej
Górze dwukrotnie w 2003 r. Wysokie stężenia tlenku węgla występowały w
warunkach inwersji powietrza (zmiana układu temperatur i ciśnień w
powietrzu) wraz z wysokimi stężeniami dwutlenku siarki. We Wrocławiu
najwyższe zmierzone poziomy tlenku węgla wystąpiły przy placu Grunwaldzkim
(33% normy).
OŁÓW - 0,5 µg/m3/rok - pomiar dokonywany tylko w 8 punktach
pomiarowych - emisja ołowiu ma związek z procesami technologicznymi w
przemyśle metalurgicznym i spalaniem paliw, w tym benzyn zawierających ołów.
Najwyższe stężenia ołowiu zanotowano w obszarze oddziaływania KGHM "Polska
Miedź" i hut miedzi "Legnica" i "Głogów". Występuje
związek sezonu grzewczego i podwyższonego poziomu ołowiu w powietrzu.
BENZEN - 5 µg/m3/rok - głównym źródłem emisji benzenu jest
komunikacja samochodowa (zarówno spalanie paliw jak i ich dystrybucja do
pojazdów), sektor komunalno- bytowy, przemysł. Podwyższone stężenia poziomu
benzenu w powietrzu występują w sezonie grzewczym. Najwyższe na Dolnym
Śląsku poziomy benzenu zanotowano w Wałbrzychu - przekroczenie o 300% normy
(ul. Armii Krajowej, Mickiewicza, Jordana, Chrobrego) i znacznie niższe we
Wrocławiu ul. Wiśniowa - 175% przekroczenia normy, Kazimierza
Wielkiego - 150% przekroczenia normy, ul. Mikołowska - 136%, ul.
Szanieckiego - 126%.

OZON - wartość dopuszczalna do 120 µg/m3/8h - zanieczyszczenie
wtórne powstające w związku z pierwotnym zanieczyszczeniem powietrza
tlenkami azotu i węglowodorami. Najwyższe na Dolnym
Śląsku stężenia ozonu zanotowano w Świeradowie Zdroju, Karpaczu i Jeleniej
Górze. We Wrocławiu zmierzony w jednym stałym punkcie pomiarowym poziom
ozonu wynosił 40 µg/m3 średnia roczna (max. stężenie 159 µg/m3/8h).
W swoim opracowaniu WIOŚ we Wrocławiu zawarł wnioski, które należy
przytoczyć w tym miejscu: "W ostatnim dziesięcioleciu w odniesieniu do
większości zanieczyszczeń odnotowano znaczące obniżenie stężeń. (...)
Podejmowanie działań mających na celu dalszą poprawę jakości powietrza
konieczne jest natomiast na terenach dużych miast, gdzie decydującymi
źródłami emisji pyłu zawieszonego PM10, tlenków azotu, benzenu i tlenków
węgla są niskie źródła sektora komunalno-bytowego oraz transport drogowy.
Obserwowane wieloletnie zmiany stężeń w stacjach miejskich wskazują na
zahamowanie tendencji zmniejszania się poziomu zanieczyszczeń powietrza, a
nawet, lokalnie niewielki wzrost stężeń mierzonych zanieczyszczeń." -
Raport o
stanie środowiska w województwie dolnośląskim w 2003 r. cz. I, pkt 1 str. 75.