PUSTOSTANY ZA ZŁOTÓWKĘ

Każdy, kto zdecyduje się na prowadzenie działalności gospodarczej w zaproponowanych przez urzędników pustostanach, przez dwa lata będzie płacił najniższe stawki za metr - 1, 2 i 3 złote.Na trzeciej już liście lokali "za złotówkę" znalazło się aż 77 pomieszczeń. To jak na razie rekord. Na poprzednich dwóch listach było ich bowiem niemal o połowę mniej. Cieszyły się ogromnym powodzeniem.

Urzędnicy przewidują, że i tym razem będzie podobnie. Miasto bowiem nie zmieniło bardzo dobrych warunków wynajmu pustostanów po wcześniejszym ich wyremontowaniu.
Każdy chętny do wynajęcia danego lokalu negocjuje z miastem i swoimi konkurentami cenę wynajmu pomieszczenia. Wygrywa osoba, która zaproponuje najwyższą stawkę za metr kwadratowy. Wynegocjowaną sumę będzie jednak płaciła dopiero po niemal dwóch latach. Do tego czasu będą obowiązywały obniżki czynszu: 99-procentowa (nie mniej niż 1 zł za mkw.) przez pierwsze dwa miesiące najmu, 70 proc. (nie mniej niż 2 zł) od trzeciego miesiąca do szesnastego i 50 proc. (nie mniej niż 3 zł) przez kolejnych 8 miesięcy. Po tym okresie obowiązują wynegocjowane stawki. Umowa z miastem może być zawarta na czas określony lub nieokreślony. Po zakończeniu negocjacji nie ma możliwości zmiany warunków najm.

Termin składania ofert upływa 22 września.

(Przemysław Ziółek - "Wieczór Wrocławia" z 9 września 2003 r.)