NA DZIEWIĘĆ
BABKA WRÓŻYŁA
W przyszłym roku we
Wrocławiu ma ruszyć budowa aquaparku. Miasto wciąż szuka
inwestora.
Najpóźniej za trzy lata w naszym mieście powstanie
największy na Dolnym Śląsku park wodny - zapewniają
władze Wrocławia. Na razie urzędnicy przygotowali opasłe
opracowanie, w którym wskazują dziewięć możliwych
lokalizacji dla tej inwestycji.
- Ten dokument jest dopiero pierwszym etapem naszych
prac. Do końca roku przygotujemy jeszcze studium
wykonalności, czyli wyliczenie, ile będzie kosztować
budowa w proponowanych miejscach i jak szybko poniesione
koszty mogą się zwrócić - mówi Marcin Garcarz, rzecznik
prasowy prezydenta Wrocławia. - Na podstawie obu tych
opracowań zostaną wybrane dwie najlepsze lokalizacje. A
wtedy zaczną się już bardzo konkretne przygotowania do
rozpoczęcia budowy.
Władze miasta liczą, że pieniądze na aquapark wyłoży
prywatny inwestor. Prezydent Rafał Dutkiewicz rozmawiał
o tym wstępnie z ośmioma firmami. - Dobrym rozwiązaniem
byłoby też zawiązanie spółki z udziałem gminy. Wtedy my
dalibyśmy grunt pod budowę - mówi Garcarz.
Prezydentowi Dutkiewiczowi marzy się, by wrocławski park
wodny był największy na Dolnym Śląsku, a może nawet w
skali kraju. Inwestycja może więc pochłonąć co najmniej
kilkadziesiąt milionów złotych (mówi się nawet o stu
milionach). - Żeby poniesione koszty zwróciły się jak
najszybciej, przy aquaparku powstanie najprawdopodobniej
także infrastruktura: jakaś hala sportowa, hotel czy
galeria z barami i sklepami - mówi Garcarz. - Jeden z
zainteresowanych inwestorów wspominał nawet o delfinarium.
Ten pomysł nie jest zupełnie abstrakcyjny. W naszej
części Europy nie ma takiej atrakcji, więc do Wrocławia
ściągałyby tłumy turystów.
Proponowane lokalizacje:
1. okolice ul. Drzymały (28 ha) 2. Kępa Mieszczańska (12
ha) 3. teren przy ul. Spiskiej (ponad 14 ha) 4. Wzgórze
Andersa (14 ha) 5. Na Grobli (4,7 ha) 6. Wzgórze
Mikołajskie (ponad 8 ha) 7. tereny byłego Zakładu
Naprawy Taboru Kolejowego (około 15 ha) 8. Klecina
Południe (10 ha) 9. teren po byłej Cukrowni Klecina (31
ha)
Po przeanalizowaniu wszelkich "za" i "przeciw" (m.in.
struktury własności, obsługi komunikacyjnej, możliwości
w zakresie infrastruktury technicznej) okazało się, że
lokalizacjami najbardziej korzystnymi byłyby: okolice
ul. Drzymały, Wzgórze Andersa i Wzgórze Mikołajskie.
(Agnieszka Trojanowicz. Wieczór Wrocławia z 18
listopada 2003 r.)
|